Adaptacja akustyczna


Pomieszczenie odsłuchowe – jakich paneli użyć?

Hubert Jastrzębski, Właściciel firmy Falcon Acoustics

gościnnie: Arkadiusz Harych, Właściciel firmy Zig Zag

03 Kwietnia 2018

wstęp: Hubert Jastrzębski

Co oznacza pojęcie „dobra akustyka pomieszczenia odsłuchowego”? Trudno to pojęcie zdefiniować jednoznacznie. Jeśli jednak mówimy o pomieszczeniu odsłuchowym w prywatnym domu, to mówiąc krótko, jest to pomieszczenie z taką akustyką, w którym właścicielowi słucha się przyjemnie muzyki na swoim sprzęcie.

Sprawa ma się nieco inaczej w kwestii profesjonalnych pomieszczeń odsłuchowych, stosowanych np. do kontroli jakości nagrań w radiu lub telewizji. Projektuje się je bardzo często wg normy EBU TECH 3276. Czas zaniku dźwięku w pomieszczeniu wykonanym zgodnie z tą normą, powinien mieścić się w zakresie 0.2-0.4 s. Dokument ten normuje również inne parametry akustyczne, takie jak poziom ciśnienia akustycznego pierwszych odbić względem dźwięku bezpośredniego, czy odpowiedź częstotliwościową pomieszczenia. Zazwyczaj warunki przedstawione w EBU TECH 3276 są również poprawne pod kątem pomieszczeń odsłuchowych w prywatnych domach lub zawierają dobre wskazówki do dalszego rozwoju projektu.

Jak napisałem w tym artykule, nie ma jednej, idealnej akustyki pomieszczenia odsłuchowego. Sądzę, że można jednak przyjąć, że nikt nie chce słuchać muzyki z głośników w pomieszczeniu z akustyką kościoła. Istnieje wiele rozwiązań, które pozwalają na skrócenie czasu pogłosu i dopasowanie go do indywidualnych preferencji, np. poprzez zastosowanie paneli akustycznych.

Firm produkujących panele jest wiele a ich oferty są niezwykle bogate. Uważam, że nie da się wybrać odpowiednich rozwiązań, bez analizy porównawczej różnych produktów oraz badania ich działania w pomieszczeniu. Zaprosiłem więc producenta jednego z takich rozwiązań, który opisał możliwości zastosowania jego paneli akustycznych w pokojach odsłuchowych.

Autor: Arkadiusz Harych

Jak optymalne zaaranżować akustycznie pomieszczenie do słuchania muzyki?

Współczesne wnętrza są coraz częściej urządzane w stylu ascetycznym. Minimalizujemy ich wyposażenie, rezygnując z dywanów, zasłon, obrazów na ścianach, a wręcz ograniczamy ilość umeblowania do minimum. Powoduje to powstawanie zbyt długiego czasu pogłosu w pomieszczeniu. Przy zbyt małym wytłumieniu pomieszczeń, dźwięk jest zbyt żywy, nieuporządkowany.

Firma ZIG ZAG połączyła w swoich panelach akustycznych istotne cechy – uatrakcyjnienie wnętrza modnymi strukturami oraz funkcjonalność w organizowaniu przestrzeni dźwiękowej pomieszczeń mieszkalnych. Nowatorskie rozwiązania techniczne zostały zgrabnie połączone z atrakcyjną formą dekoracyjną. Dzięki temu, że dźwięk pada bezpośrednio na materiał pochłaniający, panele pochłaniają szerokopasmowo.

Zaproponowane przez ZIG ZAG nowoczesne wzory nie stanowią dla nabywcy skończonego zbioru. Odbiorca, który chce mieć swój udział w tworzeniu oryginalnego i wyjątkowego motywu dekoracyjnego panelu, może zaproponować swój własny szablon. Wzór wybrany przez nabywcę, będzie stanowił w jego domu unikatowy element dekoracyjny.

Jako materiał wypełniający dekoracyjne panele akustyczne ZIG ZAG zastosowano wełnę mineralną wysokiej gęstości RocksLab firmy ROCKWOOL o współczynniku dźwiękochłonności αw = 0,8 – 1,0

W marcu tego roku firma ZIG ZAG wprowadziła do swojej oferty panele akustyczne dekoracyjne wykonane z drewna z serii Econo PROTON 20xx.

Eksperyment

W celu sprawdzenia funkcjonalności działania paneli akustycznych firmy ZIG ZAG przeprowadziliśmy eksperyment.

W pomieszczeniu do słuchania muzyki o wymiarach 5 m x 5 m, w którym dochodziło do nakładania się fal dźwiękowych, rozmazania sceny muzycznej, wrażenia brzmienia puszkowego, zaniku stereofonii, zainstalowaliśmy panele akustyczne w zestawie:

  • przód – 2 panele akustyczne dekoracyjne podłużne Proton 2040 za kolumnami podłogowymi + 2 panele akustyczne ścienne Proton 2050 na ścianie frontowej + 2 pułapki basowe Proton 2030 Bass Trap;
  • boki – po 2 panele akustyczne dekoracyjne Proton 2030 + 1 Proton 2050 na każdy;
  • tył ściana przeciwległa – 4 panele akustyczne dekoracyjne Proton 2050;

Powyższy komplet paneli akustycznych Proton 20xx odpowiada zestawowi Premium Plus, jakie również przygotowała firma ZIG ZAG dla osób potrzebujących szybkich rozwiązań.

Sprzęt do eksperymentu

a) wersja ekonomiczna:

  • wzmacniacz Harman Kardon AVR 255;
  • odtwarzacz SACD – Harman Kardon DVD 47;
  • cyfrowy odtwarzacz sieciowy – DENON DNP 730 AE;
  • zestaw głośnikowy – HECO CELAN 700

b) wersja Hi-End:

  • wzmacniacz lampowy 2 x monoblok OTL Sky Audio;
  • odtwarzacze – jak wyżej
  • zestaw głośnikowy Tannoy Gold.

Zabrakło nam jednak porządnego drapaka. Nasz odmówił posłuszeństwa 🙂

Muzyka do słuchania

  • Audio’s Audiophile „Bass Power”;
  • Audio’s Audiophile “Vocal Heroes”;
  • Audio’s Audiophile “Voices and Instruments”;
  • Yello “Baby”;
  • Sampler testowy „HI-FI i Muzyki”;
  • Norah Jones „Come away with me”.

Przygotowanie pomieszczenia

Instalacja paneli akustycznych zajęła nam kilkanaście minut. Na prototypowych regulowanych stojakach, zawiesiliśmy wstępnie panele akustyczne. Położenie paneli na stojakach można regulować w górę i w dół oraz na boki, dzięki czemu ustaliliśmy subiektywnie optymalne miejsca położenia poszczególnych paneli na ścianach.

Do wstępnego ustalenia położenia paneli posługiwaliśmy się tylko samplerem testowym, aby przedwcześnie nie nasycić słuchu muzyką, podobnie jak jest z wąchaniem perfum w perfumerii J. Za pomocą wiertarki i kilku kołków rozporowych umieściliśmy je na swoich miejscach. Bass trap’y ustawiliśmy szybko w narożnikach pokoju. Jeszcze tylko włochate dywaniki przed kolumny.

Wyniki

Po włączeniu muzyki i zajęciu miejsca w fotelu słychać było od razu różnicę. Bas nieco przyspieszył a jego nieprzyjemne huczenie i tendencja do rezonowania zniknęła. Stopa zagrała nisko i bardziej zdecydowanie, koncentrując się w okolicach splotu słonecznego. Dźwięki nareszcie zaczęły współpracować ze sobą, tworząc wcześniej niesłyszaną głębię i wyraźny podział całej sceny.

W miejscach, gdzie poszczególne instrumenty miały szybko znikać ze sceny muzycznej tak właśnie się działo – bez dezorientującego pozostawania w pogłosie. Średnica bardzo przyjemnie fruwała wyraźnie tuż nad głową, aby płynnie rozchodzić się na boki i później znów wracać. Bardzo przyjemne odczucie. Utwory z delikatnymi modulacjami dźwięków zaczęły rozpływać się dookoła, raz to przybliżać się a raz płynnie oddalać. Teraz wyraźnie dało się poczuć wibrujące powietrze. Przy dźwiękach wiolonczeli usłyszeć można było subtelne, prawie niesłyszalne wcześniej drżenie strun i skrzynki rezonującej. Saksofon grał bez porównania. Wysokie tony stały się bardziej uporządkowane i jeśli trzeba to wiadomo było dokładnie skąd grają.

Odsłuchiwaliśmy kolejne utwory i nie chcieliśmy przerywać. Wcześniej znane kompozycje już nie były takimi samymi, stały się zupełnie inne, jakby nagrane inaczej – niemalże nie do rozpoznania. Sprzęty rozwinęły swoje skrzydła. Nie spodziewaliśmy się aż tak dużych różnic.

Podsumowanie

Długo zajęło ochłonięcie z emocji i zabranie się za napisanie tego tekstu.

Chcecie zapytać czy warto wyposażyć się w panele akustyczne? Odpowiedź jest jednoznaczna i brzmi tak. Panele akustyczne Proton firmy ZIG ZAG stanęły na wysokości zadania. Skłonny jestem powiedzieć nawet, że zamiast inwestować w coraz lepszy sprzęt audio, warto przełamać dotychczasowe myślenie i zaopatrzyć się w dobrej klasy „wełniane” akustyki np. ZIG ZAG’a.

Poprawa brzmienia twojego sprzętu jest gwarantowana a jeśli do tej pory słuchałeś muzyki w niezaaranżowanym akustycznie pomieszczeniu, ta zmiana naprawdę pozytywnie Cię zaskoczy.

Jeśli chcesz na bieżąco dowiadywać się o ciekawostkach ze świata akustyki, zapisz się na nasz newsletter

Czytaj także

Adaptacja akustyczna na własne ucho

Wydawać by się mogło, że pomieszczenie po adaptacji akustycznej zabrzmi dla każdego lepiej niż niezaadaptowane. Też tak myślałem… Ponieważ każdy człowiek bardzo subiektywnie definiuje „idealne brzmienie” sprzętu audio, postanowiłem sprawdzić, czy zasada ta dotyczy również akustyki pomieszczenia.

czytaj dalej